Procesja przez pół Plumtree. Krystian 
z palmą prowadził całkiem spory 
tłumek. Potem spytałem Go dlaczego 
nie jechał na osiołku?
- Osioł na ośle? - odpowiedział 
filozoficznie.
Z przyczyn duszpastersko - praktycznych przerabiamy 
dziś czwartek (Msza krzyżma w katedrze). Przyjechali 
prawie wszyscy księża z diecezji (ponad 60 chłopa).
Biskup powiedział w kazaniu (nawiązując do ostatnich 
aresztowań księży), że nawet jak nas wszystkich zamkną 
to my i tak się nie zamkniemy. Że ksiądz nigdy nie może 
milczeć w obliczu zła, stracić nadziei ani opuścić swoich 
ludzi. Po Mszy małe spotkanko w miłej atmosferze i w 
grillowym dymie. No w końcu dziś wszyscy księżą mają 
święto:) Gadam niekulturalnie z pełną buzią i myślę sobie 
jednocześnie, że ci starzy misjonarze to nieziemscy 
apacze.
Rafał przyjechał ze sklepu i powiedział, że kupił pasztetową. No i rzeczywiście! Wygląda 
to trochę dziwnie ale smakuje nieźle! I jest tanie - ciekawe z czego to jest zrobione?
Obrazek
   WIELKA ŚRODA
   NIEDZIELA PALMOWA
   WIELKI WTOREK czyli  WIELKI CZWARTEK
dalej
powrot
nie klikaj na zdjecie i tak sie nie powieksza :-)) i to nie jest moja wina!    
Formuje sie procesja.
Khulu (czyli Krystian) śmiało patrzy w przyszłość.
Ujęcie palmy.
Ujęcie szczególne.
Ujęcie ogólne.
Dzieci na przód!
A my tu z Małym gadu gadu.
Zbiera się kler miejscowy i okoliczny.
Przyjechali prawie wszyscy księża pracujący w naszej diecezji.
Wejście do katedry (w Bulawayo).
Msza.
Msza.
Msza.