| Na peryferiach Lusaki jest inne wesołe choć smutne miejsce prowadzone przez polskie siostry: sierociniec. 180 dzieci. S. Mariola otworzyła także domek dla dzieci ulicy. No i teraz każdy z Nich mówi do Niej "Mamusia". Po polsku. "Mamusia" ma siostrę w Polsce. I ta siostra... zaadoptowała jedną czarną dziewczynkę z tego sierocińca! Victoria (nowa córka) śmiga już pięknie po polsku. Kocha nową Mamę ogromnie a ludzie w Nowem (bo tam mieszkają) już nawet zauważyli pewne podobieństwo córki do matki... |
| Mamusia |