| Wiadomym się tu czyni, iż 1000nym Gościem naszej stronki był powszechnie znany Gallus. Postać barwna i ogromna (buty numer chyba 15) w 3/4 wypełniona dobrym sercem. Reszta to żołądek. Krystian z Nysy też był blisko. I to też dobry Człowiek jest. |
| Gallus x 1000! |
| Jak ktoś wie albo nie wie to lubię muzykę bardzo. Ale to bardzo! No i dziś usłyszałem coś co mnie totalnie, całkowicie, wzdłuż i wszerz zachwyciło i spowodowało ciarek (czy ciarków) po plecach bieganie. Otóż dostałem PŁYTĘ A.P.C.N.P. !!! Nic więcej nie mogę napisać bo słucham. Znowu. A potem też nie będę miał czasu bo będę słuchał. |
| a to okładka |
| Jeden znajomy znajomych postanowił coś zrobić z coraz częstszymi, złodziejskimi wizytami w ogrodzie (ludzie się bronią jak mogą niedawno w sklepie widziałem jak gość kupował maczetę do samoobrony). W tym celu powbijał w deski gwożdzi. I potem te deski poukładał pod murem, oczywiście gwożdziami do góry. Miał się skaczący z muru złodziej nadziać i narobić krzyku, żeby go można było zlokalizować i wypałować, wytłuc lub wytrzepać z głowy złodziejskie zakusy. Noc minęła spokojnie. Tylko rano się okazało, że ktoś ukradł te deski z gwożdziami. |