| Troche wszystko w lekkim pospiechu, gdyz na 11.00 bylem umowiony na spotkanie w domu pani Jolanty Nitoslawskiej, ktora miala podejmowac sniadaniem przebywajacego na urlopie w Meksyku Premiera RP Jerzego Buzka wraz z rodzina. Okazalo sie, ze nie mam butow... U Wolakow jednak jest wszystko, znalazly sie wiec i jakies buty dla mnie... Na umowione sniadanie spoznilem sie jednak pol godziny... Na powitanie Premier Buzek wytlumaczyl, ze pod moja nieobecnosc, on sam poprowadzil modlitwe, proszac o Boze blogoslawienstwo. Oczywiscie nie wspominalem o wczesniejszym sniadaniu. Swoje spoznienie tlumaczylem poznym powrotem z Hidalgo. Byl to pierwszy temat do rozmowy przy stole. Wszyscy z zainteresowaniem sluchali moich misyjnych pierwszych opowiesci. Pozniej rozmawialismy na inne, jakze wazne, polskie tematy. Panowala bardzo serdeczna, przesympatyczna atmosfera. W swoim czasie podziekowalem Premierowi za objecie honorowego patronatu nad budowa Domu na skRAJu w Pienieznie. Premier sprawial wrazenie, jakoby interesowal sie rozwojem budowy i dzialalnoscia Katolickiego Stowarzyszenia Dom na skRAJu w Pienieznie. Na ile moglem, odpowiadalem na pytania. Oczywiscie zaprosilem Premiera wraz z rodzina na lipcowy, III koncert na rzecz Domu na skRAJu. Bylem oczarowany postacia naszego Premiera. Bardzo fajny i sympatyczny czlowiek. Nigdy bym nie powiedzial, ze jest szefem rzadu, gdybym o tym nie wiedzial... Premier zdziwil sie, ze teskno mi do Polski, a jestem tu dopiero piec miesiacy. Stwierdzilismy jednak razem, ze owa tesknota bierze sie chyba stad, ze jestem tu jeszcze za krotko. |
| To ja przy okazji pozdrawiam wszystkich Dobrych Ludzi z domu na skRAJu!!! A wszystkich innych informuję, że z tego co mi wiadomo, to wspominany przez Franka Koncert się odbędzie 15 lipca na Stadionie Leśnym w Pieniężnie. Tam naprawdę warto być! Byłem, widziałem i świetnie się bawiłem. Bo organizatorzy wiedzą czego chcą. A chcą czegoś naprawdę fajnego. |
| Teraz będą bliskie spotkania IIIgo stopnia czyli premier Buzek odwiedza Franka Filara. Kto Go zna (Franka) wie, że Jemu (Frankowi) wszystko się może zdarzyć. Poniżej skrócona wersja Frankowej relacji (może ktoś zna premiera, chętnie zamieieszczę premierską relację także). Miejsce akcji: Meksyk. |