To nie był dobry pomysł, ale chciałem pomóc. Jest TGIF (Thanks God     
It's Friday). Przetrwałem swoje cztery godzinki w szkolnej ławeczce. 
Myślami jestem już na tych weekendowych łąkach ukwieconych, pubach 
zaciemnionych i kinach stereofonicznych... Ale szukali ochotników na 
dodatkowe dwie lekcje, żeby uczący się na nauczycieli mogli se 
popraktykować. No i się zgodziłem. Bo chciałem pomóc (jak nas wysyłali
do szkoły w charakterze nauczycieli to praktyk nie było). Ale to nie był 
dobry pomysł... Przyszły takie panie, które wnuki odchowały, powydawały 
potem te wnuki za mąż i pożeniły i teraz się babciom nudzi i 
nauczycielkami zachciało być. I się zaczęło skakanie po ścianach (dzięki 
Hamrak!) i metody jak z przedszkola (następnym razem przyniosę kapcie
w worku). Jak Owsiak będzie miał 86 lat to też tak się będzie 
zachowywał. Miało być chyba ciekawie a mi się płakać chciało. Gapiłem 
się wielkimi oczami i czekałem, która pierwsza dostanie zawału 
od tego skakania i pokrzykiwania. A kiedy jedna z tych pań wystąpiła w 
rękawiczkach gumowych (pomazała te rękawiczki czerwonym mazakiem 
i myślałem najpierw, że ma AIDS albo się boi zarazić od nas) a potem 
się okazało, że na tych rękawiczkach powypisywała jakieś słowa, które 
mieliśmy zapamiętać, kiedy ona nam zaczęła machać rękami przed 
oczami, to już całkiem wymiękłem... 
Potem się okazało, że mogę wymięknąć bardziej niż całkiem: tematem 
lekcji była medycyna alternatywna, różne akupunktury, akupresury, 
masaże, terapie zapachowe i inne wróżki. I jako jedna z metod medycyny
alternatywnej została przedstawiona  UWAGA! modlitwa księdza nad 
chorym...
Obrazek
Się dermatologicznie zdziwiłem, bo zauważyłem, że jednemu 
murzynowi schodzi skóra od opalania! Że my wyglądamy jak z 
chorobą popromienną (gdzie nie siądziesz zostawiasz pół kilo 
naskórka) to się nie dziwię. Ale murzyn?!
Mały kupił moskitierę. Teraz jeszcze 
szuka pająkery i karaluchery.
Odbyła się premiera grilla! Mały kupił. A potem się trochę przytruł 
kiełbasą z krowy, bo nie poczekał aż ta krowa dojdzie.  
Gravity is not responsible for people 
falling in love. 
Albert E.
out
in
a tak 
wygląda 
taki 
domek w 
środku
a tak na zewnątrz
powrot
dalej