Obrazek
Obrazek
panika 1/3
a żyrafy
 zwykle 
chowają 
się pod 
gitary
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Botswana. 1,4 miliona ludzi. 1,5% to katolicy. 
3 miliony krów a chyba jeszcze więcej kóz i 
osiołków. Łazi to wszędzie i jest najczęstszą 
przyczyną wypadków na drogach. No i 
diamenty; czyli dobre drogi, pełne sklepy. 
Tylko wioski jak wszędzie. Kalahari i Delta 
Okawango to ostatnie naprawdę dzikie rejony
 Afryki (tylko tu słonie i lwy żyją rzeczywiście 
na wolności a nie w Parkach Narodowych).
A starzy misjonarze mówią, że to nie Afryka. 
Podobno tylko tu można naprawdę ciężko 
pracować bez żadnych efektów. Tu 
naprawdę nikogo nie obchodzisz.
Jasiu (proboszcz w Serowe, nasz obecny 
gospodarz) ma stacje boczną 460 km od 
domu. Umówił się kiedyś miesiąc wcześniej, 
kiedy przyjedzie. Przyjechał i nie było nikogo.
Ja tam wiele nie widziałem, ale po mojemu to 
nie jest tak zle. Podobnie jak w Polsce jest. 
Skalę tylko odpowiednią trzeba zachować. 
Chłopaki, które tu pracują pamiętają Kościół 
polski sprzed 10, 20 lat. Inny świat. Też by se
 w głowę strzelali gdyby mieli teraz uczyć 
religii w szkole a po lekcjach jeszcze 
przychodziliby rodzice, żeby nakrzyczeć na 
niegrzecznego księdza, który ośmiela się 
wymagać czegokolwiek od dzieciątek w 
klasie maturalnej. 
Dorwaliśmy 
się do video i 
oglądaliśmy  
"Ekstradycję"
  do czwartej 
nad ranem.
powrot
dalej