A teraz będzie stary dowcip. Pozwalam go sobie przystosować do otaczających nas warunków. Co oznacza, gdy Afrykańczyk mówi: Tak. Oczywiście będzie zrobione na jutro. Nie ma problemu! ? To znaczy, że się nie łudz za bardzo. Może zrobi a może nie. Raczej nie... A co znaczy, gdy Afrykańczyk mówi: Zobaczymy, co się da zrobić. Może się uda. Przyjdz jutro. Oznacza to, że sprawa jest beznadziejna i jak nie lubisz łazić bez sensu to idz za tydzień. Najwcześniej. A jeśli Afrykańczyk mówi po prostu: Nie. Tego się nie da zrobić. To znaczy, że nie rozmawiasz z Afrykańczykiem. |
| pomagały w kuchni... |
| Przyjaciel nasz serdeczny (bez nazwisk i adresów) (czadowy Gość nie tylko dlatego, że będzie pracował w Czadzie) (wskazówka dla kursowych: najmłodszy radny w Polsce) przysyła nam często, pełne zachwytu nad Bożymi stworzeniami z gatunku Homo Sapiens, maile. Zachowując więc anonimowość autora pozwalam sobie zacytować: "Mieliśmy lekcję o historii j. francuskiego i był czytany tekst przez własnie wspomniane dziewczę. Była data III siecle av. J.C., co miało oznaczać III wiek przed J. Chrystusem, a to dziewczę przeczytało: III w. przed Jacques Chirac, czyli przed prezydentem Francji. Oczywiście lekcja była zakończona bo nie mogliśmy opanować "owacji". Szkoda mi jej bylo bo tak słodko powiedziała, że nie zna żadnego Jezusa Chrystusa. Panowie Werbiści wiec do Japonii." |
| TYLKO |